wielki test tshirtów

Wielki test t-shirtów z sieciówek i nie tylko

Czy istnieje coś takiego jak „idealny t-shirt”? Często czytam, że „warto zainwestować w rzeczy, które stanowią bazę, bo posłużą na dłużej”, a wśród wymienianych elementów zawsze znajduje się koszulka. Naprawdę w coś tak zwyczajnego warto „inwestować”?
Koszulek używam bardzo często, bo noszę je również jako podkoszulki, dlatego pomyślałam, że mogę przygotować całkiem przyzwoite porównanie tych droższych i bardzo tanich. Większość z nich mam w szafie od ponad roku, niektóre nawet od około dwóch lat. Wszystkie piorę w pralce, z innymi rzeczami (oczywiście posortowane kolorystycznie), maksymalnie w 40 stopniach, bo uważam, że nie warto tracić zbyt wiele czasu na ich czyszczenie. 3 z nich mają w składzie 5% elastanu i 95 % bawełny, pozostałe są w 100 % wykonane z bawełny.

Koszulka Silvian Heach Denim

Chyba najbardziej wytrzymała, nie zmechaciła się, a wszystkie szwy pozostały na swoim miejscu. Jest wykonana z fajnej, grubszej bawełny. Cena: 129 zł, ma już ponad rok.

t-shirt Silvian Heach Denim

Koszulka z nadrukiem Reserved

Szwy przesunęły się nieznacznie, jest dość wytrzymała, chociaż cienka. Cena: 19,90 zł, ma już półtora roku.

t-shirt Reserved

Top H&M DIVIDED basic (czarny) i L.O.O.G. (biały)

Te koszulki mam w szafie już bardzo długo, a mimo to nie dzieje się z nimi nic złego. Szwy są na swoim miejscu i nie mechacą się. Cena: 19,90 zł, mają ponad 2 lata, 95 % bawełna + 5 % elastan.

t-shirt H&M DIVIDED t-shirt H&M L.O.O.G.

Koszulka na krótki rękaw Napapijri

To niestety największy niewypał. Jest wykonana z przyjemnego materiału, ale już po trzecim praniu (ręcznym!) zrobiła się w niej mała dziurka, a szwy przesunęły się nawet na ramionach. Cena: 149 zł, ma już ponad rok.

t-shirt Napapijri

Elastyczny t-shirt H&M basic

Nie mechaci się, szwy nadal prawidłowo się układają. Cena: 29,90 zł, ma już rok, 95 % bawełna + 5 % elastan.

t-shirt H&M

T-shirt Mango

Przyjemna w dotyku, ale już po kilku pierwszych praniach zmechaciła się, a szwy się przekręciły. Cena: 49 zł, ma już ponad rok.

t-shirt Mango

Koszulka Decathlon

To chyba największe moje odkrycie, najtańsza z moich koszulek, a mimo to jest wytrzymała. Jedyny minus to lekkie zmechacenie (po wielu praniach). Cena: 9,99 zł, ma pół roku.

t-shirt Decathlon

Koszulka Broadway

Niestety musiałam ją wyrzucić już po kilku praniach, bo bardzo rozciągnęła się i zrobiły się na niej małe dziurki. Przez ten incydent już pewnie nie kupię koszulek tej marki… Cena: 69,90 zł, wyrzucona po kilku praniach.

Podsumowanie – jak znaleźć idealny t-shirt?

Jestem bardzo zadowolona z koszulki Silvian Heach Denim i z pewnością jeszcze długo będzie ona w mojej garderobie, ale cena zniechęca. Według mnie nie warto wydawać aż tyle, skoro to tylko! t-shirt. On nie ma być inwestycją na lata (chociaż, w mojej szafie t-shirty wytrzymują bardzo długo), a jak się zniszczy nie może być nam szkoda go wyrzucić. Polecam koszulki z Decathlon, bo są wytrzymałe, a przy okazji bardzo tanie, ale warto też zwrócić uwagę na te tańsze z sieciówek z linii Basic.

Skąd wiem ile zapłaciłam za te rzeczy i kiedy je kupiłam? Sprawdziłam w To co moje 🙂

Pozdrawiam żwawo!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *