Co robić w wolnym czasie - czytanie książek

Co robić w wolnym czasie? – Książki

Uwielbiam czytać! W dzieciństwie „ścigałam się” na czytanie z moją rodziną. Najczęściej było tak, że miałam poznać lekturę dużo cieńszą niż moi rywale i oczywiście z mnóstwem obrazków. Cóż… takie przywileje ma najmłodszy 😉 Jednak już wtedy historie potrafiły mnie wciągnąć na tyle mocno, że nie mogłam się od nich oderwać. Poza tym, o „konkursowych” książkach musiałam później opowiadać, bo „sprawdzano”, czy zrozumiałam ich treść. To była dla mnie świetna zabawa! Właśnie w taki sposób można zachęcić dzieci do czytania! Ale do sedna – dzisiaj chciałabym opowiedzieć trochę o tym jak nie wydawać dużych pieniędzy na książki, ale mieć łatwy dostęp do wielu nowości, czy lektur…

Legimi – czytanie w abonamencie i czytnik za 1 zł

Znacie Legimi? To internetowa czytelnia, która w abonamencie udostępnia e-booki w różnych kategoriach (od literatury obyczajowej, przez sensacje, kryminały, biografie i reportaże, po książki specjalistyczne). Początkowo podeszłam do aplikacji trochę nieufnie, ale po kilku kalkulacjach stwierdziłam, że to się opłaca! Dlaczego?

  • Legimi ma wielką bazę książek i chociaż nie wszystkie są dostępne w abonamencie, to i tak nie brakuje ciekawych pozycji! Poza tym baza jest ciągle aktualizowana i niedostępne wcześniej książki są po jakimś czasie są odblokowywane również dla tych, którzy korzystają z abonamentu – według moich obserwacji, tak było np. z książką „To nie są moje wielbłądy. O modzie w PRL” Aleksandry Boćkowskiej, czy z „Historią wewnętrzną” Giulii Enders.
  • Wykupując abonament można czytać na kilku urządzeniach (np. na czytniku, tablecie, komórce i laptopie), co oznacza, że z jednego konta może korzystać kilka osób 🙂
  • Urządzenia się synchronizują, dzięki technologii „Czytaj w chmurze”. Oznacza to, że jeśli zaczęłam np. Miłoszewskiego na tablecie, to nie muszę zapamiętywać, na której stronie skończyłam przechodząc na czytnik – ten automatycznie się odświeży kiedy go uruchomię (oczywiście musi mieć wtedy dostęp do sieci).
  • Książki są drogie. Czy to e-booki, czy te papierowe. Jak już jakąś kupiłam/dostałam, to czytałam ją do końca. Czasem „zmuszając się” do tego… Patrząc na półkę z zaczętymi książkami miałam wyrzuty sumienia. Teraz nie mam takiego problemu. Jeśli coś mi się nie podoba i nie chcę tego dalej czytać – nie czytam, a daną pozycję bez skrupułów usuwam z wirtualnej półki.
  • Wybrałam abonament z czytnikiem za 1 zł, który jest rewelacyjny. Ma podświetlenie, więc można czytać nawet nocą, a bateria trzyma bardzo długo. Dodatkowo było dołączone do niego czarne, solidne etui.
  • Poza tym można testować aplikację przez 7 dni za darmo.

legimi - czytnik za 1 zł

Darmowe e-booki – skąd je wziąć?

Wiedzieliście, że niektóre księgarnie udostępniają swoim użytkownikom część e-booków bez dodatkowych opłat? Znajdziecie je m.in. na stronach: Virtualo, Woblink, Złote Myśli, ale to nie jedyne miejsca, skąd można czerpać literaturę! Poniżej lista stron godnych uwagi.

Polona – uwaga! To wciąga! Zeskanowane dzieła, które można przeglądać przez przeglądarkę internetową. Przepiękne szkice, obrazki, zdjęcia oraz oczywiście literatura. Te książki mają w sobie jakiś… „urok” (np. „Zabawy i zajęcia domowe” z 1909 r.) Warto przejrzeć tę bazę 😉 Zbiory biblioteki można także znaleźć na stronie FBC (link poniżej).
Federacja Bibliotek Cyfrowych – na stronie udostępniona jest baza projektów digitalizacyjnych PW Kultura+. Możemy tu odszukać wszystkie pozycje, które zostały zeskanowane w ramach projektu.
Bookini – czyli zbiór 2100 pozycji klasyki literatury światowej.
Wolne Lektury – udostępnione są tu utwory, które znajdują się w domenie publicznej (ich prawa autorskie wygasły). Znajdziemy tu kanony literatury takie jak np. „Potop”, „Krzyżacy”, „Pan Tadeusz”, czy „Chłopi”.
Projekt Gutenberg – tutaj także możemy znaleźć książki w domenie publicznej, ale Stanów Zjednoczonych. Pod tym adresem znajdziemy literaturę polskojęzyczną.
Otwórz książkę – na tej platformie możemy znaleźć „cyfrowe wersje prac naukowych polskich uczonych udostępnionych przez ich autorów lub/i wydawców.” Głównie pojawiają się tu książki, które nie są już dostępne na rynku w wersji papierowej. Osoby, które interesują się np. historią, socjologią, psychologią, filozofią, kulturoznawstwem na pewno znajdą coś interesującego.
Instytut Edukacji Ekonomicznej im. Ludwika von Misesa udostępnia internetową bibliotekę ekonomiczną.
Czytaj za free – strona udostępnia książki dzięki reklamom, które pojawiają się m.in. w e-bookach.

Dla tych co nie lubią czytać – audiobooki

Kiedy nie mam możliwości usiąść z książką w wygodnej kanapie – słucham jej. Audioteka to chyba najpopularniejszy serwis z audiobookami. Użytkownikom umożliwia przesłuchanie fragmentu danej pozycji (nawet do 2 godzin), więc nie kupujemy „kota w worku” 😉 Możemy dzięki temu sprawdzić, czy dany lektor i książka nam odpowiada. Poza tym nowi użytkownicy dostają 20 zł „na start”! Myślę, że warto skorzystać z tej promocji.

audioteka - 20 zł na start

Mało kto wie, że darmowe audiobooki są dostępne na Spotify. Nie łatwo je znaleźć, ale dla chcącego nic trudnego 😉 Kilka linków podrzucam:
Ojciec Goriot – Honoriusz Balzac
Znachor – Tadeusz Dolega  Mostowicz

Pies Baskerville’ów – Arthur Conan Doyle 
Olivier Twist – Karol Dickens
My, dzieci z dworca zoo – Christine F.
Podróż do Wnętrza Ziemi – Juliusz Verne

Darmowe audiobooki są również dostępne na wspomnianej już stronie Wolne Lektury. Poza tym niektóre księgarnie oferują kilka książek w formacie audio za free: Virtualo.pl, Audiobooki.com, e-sklep.Nextore.pl

Bookcrossing – dla wielbicieli książek papierowych

Bookcrossing, czyli „uwalnianie książek”. To dobry sposób na książki, które zalegają na Twoich półkach i pożyczenie czegoś nowego. Regałów pojawia się coraz więcej np. na przystankach, parkach, czy przy plażach.

Oczywiście zachęcam też do odwiedzania stacjonarnych bibliotek! Przecież można tam znaleźć mnóstwo książek, które z chęcią przeczytamy! 🙂

A Wy macie jakieś sprawdzone źródła ciekawych, darmowych (lub tanich) lektur?

Pozdrawiam żwawo!

9 przemyśleń nt. „Co robić w wolnym czasie? – Książki”

  1. Też korzystam z Legimi i jestem bardzo zadowolony. Abonament kosztuje mnie trzydzieści kilka złotych, a czytam 3-4 książki w miesiącu, więc gdybym chciał je kupić w sklepie, zapłaciłbym więcej. Trzeba tylko mieć świadomość, że w Legimi nie znajdziemy literatury fachowej, technicznej, więc jeśli ktoś szuka tego typu książek może być rozczarowany. Natomiast jeśli chodzi o beletrystykę to baza jest na tyle duża, że zawsze znajdę coś wartego uwagi. Świetnym rozwiązaniem są też audiobooki. Ja słucham w samochodzie, gdy czeka mnie kilkugodzinna podróż. W ten sposób można spędzić czas przyjemniej niż słuchając radia, a jednocześnie skupiać się na prowadzeniu auta. Pozdrowienia!

  2. Cześć!
    Też uwielbiam czytać 🙂 Zazwyczaj wyszukuję tanich książek w Internecie lub pożyczam od kogoś. Mam jedną koleżankę, która ma dużo książek jakie mogą mnie zainteresować 🙂 Bardzo ciekawa opcja z Legimi. Nie wiedziałam o tym, więc super, że napisałaś. Skorzystam 🙂

    Zapraszam do siebie na nowy post: https://z-igly-widly.blogspot.com/

    Pozdrawiam!

  3. Bardzo ciekawy ten post! Zainteresowała mnie szczególnie Twoja książkowa zabawa z dzieciństwa, świetny pomysł. Jeśli chodzi o uwalnianie książek, to ja, te które zalegają mi na półce, oddaję do gminnej biblioteki, która dopiero co powstała i bardzo książek potrzebuje 😉

    http://poranekzksiazka.blogspot.com/

  4. Ja również od dziecka uwielbiałam czytać. Na początku mama czytała mi do snu, a potem sama zostałam stałym bywalcem szkolnej i gminnej biblioteki. Wiele ciekawych miejsc w sieci, zostało przedstawionych w tym wpisie, nie wiedziałam wcześniej o polona.pl, a jest to mega ciekawa strona.

  5. ja polecam Libra.ibuk.pl oczywiście by korzystać z księgozbioru potrzebny jest kod dostepu, ale większość bibliotek wojewódzkich, miejskich je ma więc warto się wybrać po taki kod.
    Świetny post 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *