Żwawy Przegląd Kulturalny

Żwawy Przegląd Kulturalny – lipiec 2016

Po pierwsze: lubię czytać u innych „podsumowania miesiąca” i często korzystam z polecanych tam książek, czy filmów.
Po drugie: fajnie jest przypomnieć sobie o tym co się zrobiło i gdzie się było w ostatnim czasie, bo nagle okazuje się, że wcale nie jest tak leniwie, jak mogłoby się wydawać 😉 Do tej pory prowadziłam swój kalendarzyk, ale teraz postanowiłam się z Wami dzielić moim „ukulturalnianiem się”.

Książki

„Tetetka. Wspomnienia o Teresie Tuszyńskiej” Mirosław J. Nowik – Teresa Tuszyńska często nazywana jest polską Audrey Hepburn, piękna i (jak mówi autor książki) zapomniana… Tragiczna historia dziewczyny, która zagubiła się w „wielkim świecie”. Lektura ciekawa nie tylko dla pasjonatów polskiego kina lat 60. i 70.
Może ktoś z Was oglądał film „Do widzenia, do jutra”, w którym zagrała Margueritte? Po lekturze mam ochotę zobaczyć tę (ponoć) niezwykłą kreację.

„Jak przestałem kochać design” Marcin Wicha – design (a może dizajn), wzornictwo, czyli projektowanie przedmiotów użytkowych, ale czy na pewno? Wicha otwiera nam oczy i pokazuje, że obecnie „dizajnerskie” nie oznacza „dobrze zaprojektowane”, a jedynie „estetyczne”… Swoją opowieść przeplata wspomnieniami i anegdotami z dzieciństwa (PRL). Świetna książka, z dowcipem i… przesłaniem 😉

„Droga do domu” Yaa Gyasi – ponoć nie ocenia się książek po okładce, ale ta przyciąga wzrok… I właśnie za sprawą tej pięknej okładki zaczęłam ją czytać. Powieść bardzo poruszająca, niekiedy brutalna i pełna grozy… Wciągnęła mnie do reszty. Na początku jest schemat drzewa genealogicznego, które na pewno ułatwiła czytanie, ale starałam się do niego nie zaglądać. Musiałam przez to trochę wytężać umysł, żeby nie pomylić się w powiązaniach między postaciami, więc miałam niezłe, dodatkowe ćwiczenie! 😉

„Historia wewnętrzna. Jelita – najbardziej fascynujący organ naszego ciała” Giulia Enders – kto by pomyślał, że temat jelit może być tak interesujący?! Książka w ciekawy, odrobinę zabawny sposób przedstawia medyczne fakty na temat naszego układu trawiennego. Dzięki niej dowiedziałam się co w mym ciele „piszczy”. Tę „historię” czyta się świetnie! Porwała mnie do ekscytującej krainy wypustek, enzymów i fałd – zupełnie jakbym czytała powieść!

Nowik - Tetetka

Wicha - jak przestalem kochac design

Yaa Gyasi - Droga do domu

Giulia Enders - Historia wewnętrznaJelito - najbardziej fascynujący organ naszego ciała

Filmy

„Nice Guys. Równi goście” reż. Shane Black – komedia kryminalna, której akcja toczy się w barwnych latach 70. Rozwiązanie zagadki nie jest oczywiste i niejednokrotnie pojawiały się „nowe okoliczności” pokazujące zbrodnie z zupełnie innej perspektywy. Niekiedy jednak sceny były trochę… idiotyczne, ale nie brakowało też takich, w których cała sala wybuchała śmiechem 😉 To najlepszy film ostatniego miesiąca.

„Kamper” reż. Łukasz Grzegorzek – fabuła krąży wokół pary trzydziestolatków: on dosyć beztrosko podchodzi do swojego (już) dorosłego życia, ona chce realizować swoje marzenia. O budowaniu związku nie mają niestety pojęcia. Film mnie rozczarował… Według mnie to niestety tylko opowieść o niedojrzałej dwójce ludzi…

„Faceci od kuchni” reż. Daniel Cohen – lekka, przyjemna francuska komedia, przy której można się zrelaksować po ciężkim dniu.

„Bóg nie umarł” reż. Harold Cronk – temat wydawał się ciekawy, ale niestety wykonanie, konstrukcja, cała historia wydawała się być niedopracowana, nawet infantylna i niestety przewidywalna.

Koncerty

Music Power Explosion: Avicii – to trochę nie mój klimat muzyczny, ale efekty świetlne były niesamowite! Cieszę się, że miałam okazję uczestniczyć w tym wydarzeniu.

Smolik / Kev Vox  – uwielbiam lato! 😉 W Warszawie na każdym kroku organizowane są świetne koncerty, za które nie trzeba płacić! Wystarczy odrobinę poszukać (np. na facebookowych profilach miast lub klubów). Ten był zorganizowany w Stacji Mercedes.

Krzysztof Zalewski – kolejny świetny koncert w Stacji Mercedes, zupełnie darmowy!

A Wy jak spędziliście ostatni miesiąc? Pochwalcie się! To trochę zmusza do zastanowienia się, ale na koniec można sobie powiedzieć „to był fajny miesiąc” 😉

Pozdrawiam żwawo!

 

legimi - czytnik za 1 zł

14 przemyśleń nt. „Żwawy Przegląd Kulturalny – lipiec 2016”

  1. U mnie ostatnio królują książki „branżowe”, czyli w moim przypadku prawnicze oraz rozwojowe – podczytuję sobie K. Rowińską. Chciałabym jednak w sierpniu wrzucić na ruszt ( do czytnika) coś lekkiego i przyjemnego.

  2. U mnie jak zawsze – biografie 🙂 Dlatego bardzo powinna mnie zainteresować pierwsza z przedstawionych przez Ciebie książek 🙂 Poza tym dużo dużo filmów 🙂

    Pozdrawiam!

  3. Ostatnio mało czasu mam na czytanie. W Krynicy kupiłam sobie książkę Joanny Szwechłowicz pt. „Siła wyższa” i właśnie się do niej przymierzam. Na Zalewskiego też bym poszła 🙂

    1. W pełni korzystam z wolnych chwil, a (wbrew pozorom) jest ich całkiem sporo 😉
      Lubię w ten sposób odpoczywać. Nawet kiedy idę do pracy słucham książek (albo podcastów), żeby się trochę zrelaksować.

      Tym, którzy na nic nie mają czasu polecam książkę, „Człowieeeku wyluzuj!” Marcina Jaskulskiego – o pracoholizmie i leniuchowaniu 😉

  4. Ja ostatnio czytam głównie pozycje dotyczące samorozwoju 😉
    A poza tym uczestniczyłam niedawno w 3 godzinnym spotkaniu nordic- walking połączonym z instruktarzem i fajnymi ćwiczeniami. Jeśli można to nazwać ukulturalnianiem się 😉
    Czy nordic jest dla osób starszych? Na pewno nie w grupie dla zaawansowanych.. ałaaa

    1. Wyszło na to, że jestem staruszką :O Ale ja dzisiaj piszę, chyba upał działa mi na głowę.
      Zatem sprostowanie: jestem w całkiem młodym wieku (według mnie) a opisany wyżej trening dał mi ciut w kość. Pozdrawiam!

      1. Nordic walking absolutnie nie jest tylko dla starszych! Takie chodzenie z kijami może być bardzo męczące! 😉

  5. „Jak przestałem kochać design” Marcin Wicha
    Bardzo ciekawie opisałaś tę książkę. Lubię takie klimaty, myślę że niedługo po nią sięgnę bo wydaje się być niebywale ciekawa 😉
    Wiesz może gdzie można ją, bez problemu dostać np. w formie e-book`a?

    1. Po przeczytaniu koniecznie daj znać, jak Ci się podobała 😉
      W takiej formie jest dostępna np. w Legimi (i właśnie tutaj ją czytałam). Bezpośrednie linki są powyżej – wystarczy kliknąć na zdjęcie albo tytuł 🙂

  6. Nie wiem czy oglądasz seriale, ale mogę polecić moje ostatnie odkrycie „Younger”. Krótkie odcinki 20 minutowe, sporo humoru i ciekawe spojrzenie na pokolenie Millenialsów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *