Żwawy Przegląd Kulturalny

Żwawy Przegląd Kulturalny – sierpień 2016

Jak ten czas szybko leci! Dopiero przygotowywałam żwawy przegląd z lipca, a już pora na kolejne podsumowanie!
Szkoda, że już powoli kończy się lato, bo to wiąże się z coraz mniejszą ilością kulturalnych wydarzeń pod chmurką. Może jednak uda mi się, jeszcze przed jesienną słotą, skorzystać z propozycji na miłe spędzenie czasu w dużym mieście, jakie można znaleźć na Going 😉 

Książki

„Carte blanche” Jacek Lusiński – niezwykła historia człowieka, który nie zgadza się z tym, co przyniósł dla niego los, podnosi rękawicę i walczy o sens swojego istnienia. Trudno uwierzyć, że książka została napisana w oparciu o prawdziwe wydarzenia… Ciekawa, niezwykle wzruszająca i inspirująca lektura.

„Sześć lat później” Harlan Coben – jeszcze o tym nie wiecie, ale… uwielbiam książki Cobena 😉 Są zabawne, wciągające i przyjemnie się je czyta – naprawdę można się przy nich zrelaksować. Tak również jest z „Sześć lat później”, chociaż dużo bardziej lubię pozycje z Myron’em i Win’em.

„Człowieeeku, wyluzuj!” Marcin Jaskulski – to pozycja dla „początkujących” Leniwców 😉 Jest o pracoholizmie, nauce i studiowaniu, zajmowaniu się codziennymi obowiązkami i oczywiście o odpoczynku. Zachęcam do jej przeczytania tych, którzy uważają, że nie mają nawet 15 minut w ciągu dnia dla siebie, ale również tych, którzy tego czasu mają aż nadmiar.

„Sztuka minimalizmu w codziennym życiu” Dominique Loreau – jest ciekawie wydana, w taki uspokajający sposób… Delikatne obrazki trochę hipnotyzują, ale przez to książka jest niebywale przyjemna. Niestety przedstawiona filozofia i cytaty mogą odrobinę odstraszać, ale polecam przeczytać do końca. Jest pełna wielu świetnych uwag i rad, które można szybko i z satysfakcją wprowadzić do swojego życia.

„Masa o kobietach polskiej mafii” Artur Górski, Jarosław Sokołowski – książki „Masy” są chętnie wypożyczane w bibliotece, do której chodzę, więc i ja zwróciłam w końcu uwagę na te pozycje. Chyba wszyscy kojarzą Pruszkowską mafię? Myślałam, że książka o kobietach polskiej mafii będzie trochę inna… Dostałam jednak lekturę, w której bez ogródek przedstawiono brutalny, bezwzględny, a nawet sadystyczny świat…

„Światła września” Carlos Ruiz Zafón – owszem, to pozycja z cyklu młodzieżowego, i chociaż do „młodzieży” już się nie zaliczam, to czytanie jej przyniosło mi dużo frajdy. Wciągająca, tajemnicza, baśniowa i zatrważająca historia jest idealną propozycją na zbliżające się chłodne wieczory pod kocem i z kubkiem ciepłej herbaty 😉

„Minimalizm. Żyj zgodnie z filozofią minimalistyczną” Leo Babauta – ale ostatnio mnie „wzięło” na książki o minimalizmie! Trochę autor przesadnie według mnie podchodzi do tematu (np. kiedy mówi o dzieciach albo wegetarianizmie), no ale nie rozwodzi się za długo i szybko przechodzi do konkretów. Przyjazny poradnik z celnymi i cennymi uwagami.

"Carte blanche" Jacek Lusiński

Sześć lat później - Harlan Coben

Człowieeeku, wyluzuj! Chcesz mieć więcej niż 15 minut dziennie - Marcin Jaskulski

Sztuka minimalizmu w codziennym życiu

Masa o kobietach polskiej mafii

Światła września - Carlos Ruiz Zafon

Minimalizm. Żyj godnie z filozofią minimalistyczną - Leo Babauta

Filmy

„Vicky, Cristina, Barcelona” reż. Woody Allen – lubicie filmy Woody’ego Allen’a? Ja bardzo. Piękne miasto z niesamowitymi dziełami Gaudiego, piękne kobiety, ciekawe i intrygujące dialogi – to musiało się udać 😉

„Niewierni” reż. Emmanuelle Bercot, Fred Cavayé, Alexandre Courtes, Jean Dujardin, Michel Hazanavicius, Eric Lartigau, Gilles Lellouche, Jan Kounen – tak naprawdę nie wiem dlaczego i jak wytrzymałam do końca. Przez cały film miałam nadzieję, że jeszcze będzie zabawnie. Śmiesznych scen naliczyłam aż dwie. Ciekawy jest jednak schemat przygotowania filmu – każda z przedstawionych tu historii  ma innego autora. Oglądając można więc pokusić się o wybranie tego najlepszego 🙂

„Dzień świra” reż. Marek Koterski – kultowy film i często słyszę cytowane z niego teksty – Wy też?  Marek Kondrat zagrał tu według mnie fenomenalnie. Dialogi i monologi są (mimo, że pełne wulgaryzmów) zabawne, a spostrzeżenia niezwykle trafne. Chyba nikt nie zaprzeczy, że irytacja Adasia Miauczyńskiego dotycząca właścicieli psów, którzy nie sprzątają po swoich pupilach to strzał w dziesiątkę? 😉

„Pitbull” reż. Patryk Vega – niecodzienny obraz stróżów prawa, którzy w życiu osobistym borykają się z wieloma problemami. Jest choroba, problemy alkoholowe, narkotyki, groźba odebrania praw opieki nad dzieckiem, a nawet romans z córką przestępcy…

„Mikołajek” i „Wakacje Mikołajka” reż Laurent Tirard –  zabawne perypetie chłopca pełnego energii i zaskakujących pomysłów. Przyjemne kino dla całej rodziny.

Koncerty

Bovska – kolejny z tych, które były organizowane w Stacji Mercedes. Na pewno wyniosłam z niego dużo pozytywnej energii i uśmiechu. Świetny koncert!

Teatr i balet

Magical Ballet Box – magiczne choreografie niezwykłych baletów klasycznych i spektakli z repertuaru Warsaw Ballet. Tancerze zachwycali. To było niesamowite wydarzenie! Dacie wiarę, że udział w nim był bezpłatny?

Teatr Improwizowany Klancyk – nie potrafię wytłumaczyć dlaczego, ale tak absurdalne i oderwane od rzeczywistości spektakle są według mnie niezwykle zabawne. Panowie świetnie poradzili sobie z przedstawieniem historii bazując na „zadanych” przez publiczność słowach.

Ciotka Karola 3.0 – z Teatru Kwadrat do tej pory zawsze wychodziłam roześmiana i tak było również tym razem 🙂 Uwielbiam humorystyczne sztuki, które jednocześnie trzymają w napięciu całą publiczność. Bardzo udany debiut reżyserski Andrzeja Nejmana. Brawo!

Wokół Szekspira – Andrzej Seweryn w tym monodramie próbował przybliżyć, publiczności Teatru Nad Wisłą, obraz bohaterów wybranych arcydzieł Szekspira. Był więc Hamlet, Otello, Lady Makbet, czy Romeo i Julia. Pan Andrzej w kolejne postacie „przeistaczał” się na scenie, próbując jednocześnie wprowadzić nas w szekspirowski świat. Bardzo inspirujące wydarzenie.

No proszę – sierpień „obfitował” u mnie w kulturę 😉 A u Was co słychać? Pochwalcie się w jakich wydarzeniach Wam udało się uczestniczyć w sierpniu! A może przeczytaliście jakąś książkę lub obejrzeliście film, który chcielibyście polecić? Czekam na Wasze komentarze 🙂

Pozdrawiam żwawo!

 

legimi - czytnik za 1 zł

15 przemyśleń nt. „Żwawy Przegląd Kulturalny – sierpień 2016”

  1. Ciekawe propozycje. Szczególnie miałabym ochotę przeczytać „Carte blanche” i coś o tym minimaliźmie. Film „Vicky, Cristina, Barcelona” widziałam i nawet mam. Przyjemnie się oglądało, wprowadza czlowieka w ciekawy nastrój, chociaż generalnie nie przepadam za filmami Woody’ego Allen’a. Wstyd się przyznać, ale już dawno nie byłam w teatrze. Odkąd zaczęłam pisać bloga na niektóre rzeczy brakuje mi czasu.

  2. Ciekawe propozycje – do części z nich przymierzam się od jakiegoś czasu i nigdy nie po drodze. Może teraz się uda. 🙂 Swoją drogą nie wiedziałam o tej książce Leo Babauty, kiedyś zaczytywałam się jego blogiem.

  3. Świetne propozycje. Bardzo lubię takie podsumowania, można znaleźć coś dla siebie, poznać nowe pozycje wśród wieeeelu jakie oferują nam księgarnie czy kina. 🙂
    „Carte blanche” oglądałam, świetny film, książki niestety nie czytałam. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *