Żwawy Przegląd Kulturalny

Żwawy Przegląd Kulturalny – grudzień 2016

Grudzień minął mi głównie na hyggowaniu ;-), ale pracy (nie tylko tej etatowej) również miałam sporo. Codzienne przygotowywanie przedświątecznych wpisów było dla mnie ogromnym wyzwaniem, jednak udało mi się osiągnąć zamierzony cel. Teraz już czas na kulturalne podsumowanie grudnia.

Książki

Chociaż w tym miesiącu zaczęłam czytać kilka książek, to tylko dwie z nich skończyłam. Napisanie wpisu o tym, co zrobić, żeby więcej czytać książek jeszcze bardziej zmotywowało mnie do częstszego sięgania po lektury, więc w kolejnych miesiącach powinno być lepiej.

„Opowieści wigilijne” Charles Dickens – przepiękna opowieść o tym co w życiu jest naprawdę ważne. Wiele osób uważa, że jest to książka wyłącznie dla dzieci, ale ja myślę, że każdy powinien ją przeczytać, bez względu na wiek. Idealna na okres świąteczny, czy po prostu zimowy.

„Fortuna po polsku”  Leszek Kostrzewski, Piotr Miączyński – zbiór kilku historii o polskich markach, a raczej o ludziach, którzy te marki tworzyli. Znajdziemy tu informacje o powstaniu, wzlotach i porażkach m.in. cukierni A.Blikle, Domu Mody Herse, fabryce czekolady Wedel, czy Domu Towarowego Braci Jabłkowskich. Krótkie, ale niezwykle ciekawe opowieści o polskich przedsiębiorcach na tle wydarzeń historycznych.

Opowiesci wigilijne - Charles Dickens - ekskluzywne wydanieFortuna po polsku - LeszekKostrzewski i Piotr Miączyński

Filmy

„Test” reż. Stuart Hazeldine – to nie jest zwykła rekrutacja, bo to walka nie tylko o posadę, ale i o życie. Wzrastające napięcie i bezsilność powoduje, że bohaterowie tracą psychiczną równowagę. Dla kariery i możliwości pracy w tej firmie są w stanie zrobić wszystko…

„Podróż przedślubna” reż. Bronwen Hughes – fajna komedia romantyczna z nieoczywistym zakończeniem. Bardzo podobała mi się w tym filmie Sandra Bullock, która wcieliła się w Sarę Lewis – świetna rola.

„Zanim zasnę” reż. Rowan Joffé – Christine (Nicole Kidman) po wypadku cierpi na amnezję. Codziennie budzi się u boku swojego męża (Colin Firth), który dla niej jest obcym mężczyzną. Każdego dnia na nowo dowiaduje się kim jest i dlaczego straciła pamięć, ale czy świat jaki przedstawia jej małżonek jest prawdziwy?

„Stracone Święta” reż. John Hay – na pewno nie jest to taki typowy świąteczny film. Początek niestety nie zachęca, ale im dłużej go oglądałam, tym bardziej byłam ciekawa finału.

„Zostańmy przyjaciółmi” reż Roger Kumble – komedia z Świętami w tle. Czasami śmieszna, ale zdarzały się również irytujące fragmenty…

„Sierota” reż. Jaume Collet-Serra – dawno już nie oglądałam horroru, tym bardziej tak wciągającego i zaskakującego. Owszem, widz już od samego początku spodziewa się, że z dzieckiem, które pod swój dach przyjmują Coleman’owie (Vera Farmiga i Peter Sarsgaard) będzie coś  nie tak, ale nie wszystko jest oczywiste… Na duże uznanie zasługuje Isabelle Fuhrman, która zagrała Esther i nadała tej postaci bardzo tajemniczy i upiorny charakter.

„Listy do M.” reż. Mitja Okorn – bardzo przyjemna świąteczna polska komedia romantyczna, którą polecałam już we wpisie o filmach na zimowe wieczory.

„Harry Potter i Komnata Tajemnic” reż. Chris Columbus – uwielbiam filmy o młodym czarodzieju (ciekawe kiedy mi się znudzą?) i bardzo je polecam, szczególnie w zimie i okresie okołoświątecznym. Idealnie pasują na wieczorny seans pod kocem i z kubkiem kakao 🙂

Koncerty

Koncert adwentowy pianisty Caspara Frantz i wiolonczelistki Rebekki Markowski – przepiękny koncert, utalentowanych muzyków. Nazwany on był adwentowym, ale artyści zagrali tylko jedną kolędę („Cichą noc”) na zakończenie. Zamiast nich wykonywali utwory Bacha, Beethovena oraz Schumanna.

Płyty

Młoda Polska – świetna składanka z muzyką młodych polskich artystów, którą często określa się jako „alternatywną”. Myślę, że każdemu słuchaczowi ZetChilli ten album przypadnie do gustu. Poza tym „Młoda Polska” to zbiór prawie 40 rewelacyjnych piosenek na dwóch płytach CD, a tutaj można go kupić za trochę ponad 34 zł.

Wilczy humor Bisz i Radex – czyli hip-hop, ale z fajnymi tekstami i świetną muzyką. Bardzo lubię tego typu utwory.

Pozdrawiam żwawo!

Jedno przemyślenie nt. „Żwawy Przegląd Kulturalny – grudzień 2016”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *