Legimi bez limitu i czytnik za 1 zł – czy to się opłaca?

Od pewnego czasu audiobooki w Legimi dostępne są także na iOS (testowane na iPhone – książek słucha się świetnie ;-)), więc pora na post o tym, czy warto zainwestować w tę aplikację.

Jakiś czas temu pisałam o tym, że Legimi to tani sposób na dostęp do wielu książek, niedawno wspominałam również, że aplikacja udostępnia audiobooki. Ale do podjęcia ostatecznej decyzji dotyczącej zakupu na pewno przyda się Tobie też, krótkie porównanie kosztów, które zweryfikuje czy korzystanie z abonamentu Legimi bez limitu+ jest opłacalne.

Czytaj dalej Legimi bez limitu i czytnik za 1 zł – czy to się opłaca?

12 bestsellerów, które możesz mieć za darmo!

Czy słyszeliście już o CzytajPL? Jest to kolejna ciekawa akcja dla osób, które lubią czytać lub słuchać książek. Funkcjonuje jako bezpłatna wypożyczalnia 12 książek w formie e-booków lub audiobooków, do których można uzyskać dostęp dzięki specjalnej aplikacji przygotowanej przez Woblink. Lektury na pewno świetnie sprawdzą się podczas jesiennych ponurych wieczorów, umilając czas spędzony pod kocem 😉 To także świetna okazja do przetestowania (przynajmniej niektórych funkcji) aplikacji Woblink! Niestety, korzystać mogą osoby, które zeskanują specjalny kod z plakatów mówiących o akcji… Ale uwaga! Mam dla Was niespodziankę! 5 osób może dostać ode mnie zaproszenie do akcji i darmowy dostęp do książek!

Czytaj dalej 12 bestsellerów, które możesz mieć za darmo!

Audiobooki w Legimi i 2 kulturalne projekty, które warto znać

Kultura jest coraz bardziej dostępna i pobieranie muzyki, czy filmów z nielegalnych źródeł odchodzi już do lamusa, czyż nie? Poniżej trzy projekty, które według mnie każdy powinien znać. Sztuki teatralne za „grosze”, kino za 10 zł, darmowe lub tanie audiobooki oraz ebooki! Czytaj dalej Audiobooki w Legimi i 2 kulturalne projekty, które warto znać

Co robić w wolnym czasie? – Książki

Uwielbiam czytać! W dzieciństwie „ścigałam się” na czytanie z moją rodziną. Najczęściej było tak, że miałam poznać lekturę dużo cieńszą niż moi rywale i oczywiście z mnóstwem obrazków. Cóż… takie przywileje ma najmłodszy 😉 Jednak już wtedy historie potrafiły mnie wciągnąć na tyle mocno, że nie mogłam się od nich oderwać. Poza tym, o „konkursowych” książkach musiałam później opowiadać, bo „sprawdzano”, czy zrozumiałam ich treść. To była dla mnie świetna zabawa! Właśnie w taki sposób można zachęcić dzieci do czytania! Czytaj dalej Co robić w wolnym czasie? – Książki