Żwawy kalendarz adwentowy – nastrój się na Święta! Jak się zrelaksować, kiedy na głowie jest tyle obowiązków?

Okres przedświąteczny, jak i Świąt Bożego Narodzenia jest dla mnie bardzo przyjemny. Właśnie teraz najwięcej czasu spędzam na relaks, spacery oraz leniuchowanie. Chwile spędzone razem z rodziną i przyjaciółmi są dla mnie dużo ważniejsze niż np. samodzielne umycie okien. Nie czuję stresu związanego z przygotowaniami i nie boję się, że z czymś nie zdążę.
Wiem jednak, że dla wielu osób Święta kojarzą się jedynie z mnóstwem pracy, napięciem, „świąteczną gorączką” i pustym portfelem… Pomyślałam, że dzisiaj podzielę się z Tobą poradami na to jak „nie zwariować w Święta” 😉

Czytaj dalej Żwawy kalendarz adwentowy – nastrój się na Święta! Jak się zrelaksować, kiedy na głowie jest tyle obowiązków?

Żwawy kalendarz adwentowy – w co się ubrać na Święta?

Do Bożego Narodzenia jest jeszcze trochę czasu, ale warto już teraz zastanowić się nad świątecznymi strojami. Jeśli masz zamiar coś kupić, to już najwyższa pora na zakupy! W galeriach handlowych codziennie są już tłumy, a sklepy internetowe ostrzegają przed możliwymi opóźnieniami w dostawach zamówionych rzeczy. Nie ma na co czekać! Lepiej szybciej mieć wybrane ubrania i ze spokojem czekać na Święta 😉 Czytaj dalej Żwawy kalendarz adwentowy – w co się ubrać na Święta?

Żwawy kalendarz adwentowy – suszenie owoców w piekarniku + co można z nimi zrobić?

Dzisiaj w mojej kuchni unosi się przepiękny aromat cytrusów, cynamonu, jabłek, goździków i gruszek… Zapach jest wspaniały! Żadna świeczka nie może się równać z czymś takim, szczególnie, że moje wyroby mogę zjeść 😉 Hmm, grudzień sprzyja hyggowaniu!

Czytaj dalej Żwawy kalendarz adwentowy – suszenie owoców w piekarniku + co można z nimi zrobić?

Żwawy kalendarz adwentowy – sprzątanie mieszkania lub domu przed Świętami

Sprzątanie mieszkania, czy domu przed Świętami często jest bardzo stresującym elementem przygotowań. Szczególnie frustrują: brak widocznych efektów i ogrom pracy. Ale spokojnie! Miesiąc dopiero się zaczął – ze wszystkim sobie poradzisz i zdążysz na czas. Wystarczy najpierw tylko trochę przemyśleć sprawę…
Nie ma na co czekać – zaczynamy sprzątanie!

Czytaj dalej Żwawy kalendarz adwentowy – sprzątanie mieszkania lub domu przed Świętami

Żwawy kalendarz adwentowy – przepis na pierniki

Świąteczny nastrój udziela się także mi, dlatego od dzisiaj zapraszam na specjalne posty, które będę publikowała codziennie! To będzie taki mój „adwentowy kalendarz”, czy „blogmas” 🙂 Wpisy będą niespodzianką i mogą się przydać przy Świątecznych przygotowaniach.
Dzisiaj zapraszam na pieczenie pierników!

Czytaj dalej Żwawy kalendarz adwentowy – przepis na pierniki

Nie lubię sprzątać, ale lubię mieć posprzątane – odkurzanie

Nie używam odkurzacza i mam czysto. Odkurzacz zastąpiłam robotem zyskując tym samym tak cenny czas! Już dawno chciałam to zrobić, ale zdecydowałam się na zakup po promocji robotów Vileda w Lidlu. Oczywiście nie udało mi się zdobyć żadnego egzemplarza z tego sklepu, ale wtedy zwróciłam uwagę na roboty tej firmy 😉

Czytaj dalej Nie lubię sprzątać, ale lubię mieć posprzątane – odkurzanie

Nie lubię sprzątać, ale lubię mieć posprzątane – zakupy

Zakupów może nie powinnam zaliczać do „sprzątania”, ale jest to obowiązek, który według mnie pasuje do tego cyklu (tak! będzie więcej wpisów z tej kategorii 🙂 ).
Od jakiegoś czasu większość zakupów robię online. Nie mówię jedynie o ubraniach, ale również o kupowaniu produktów spożywczych, kosmetycznych i chemii gospodarczej. Poniżej opisuję zalety zaopatrywania się w tego typu artykuły w internetowych marketach, listę sklepów, które mają uruchomiona sprzedaż online i klika informacji na a temat e-zakupów w Tesco. Czytaj dalej Nie lubię sprzątać, ale lubię mieć posprzątane – zakupy

Nie lubię sprzątać, ale lubię mieć posprzątane – zmywarka

Zmywanie naczyń to według mnie najgorszy z domowych obowiązków. Stojąc przy zlewie wydaje się, że naczynia nigdy się nie skończą. Już nie mówię o tym, że niszczą się paznokcie (nie lubię zmywać w rękawiczkach, bo nie czuję wtedy pod palcami, czy naczynie jest już dokładnie umyte), a niektóre płyny do mycia naczyń mnie uczulają… Najważniejsze jest jednak to, że najnormalniej w świecie nie lubię tego robić. Jest jednak urządzenie, które może mnie w tym wysłużyć – zmywarka!

Czytaj dalej Nie lubię sprzątać, ale lubię mieć posprzątane – zmywarka